Angielski z (auto)hipnozą
Ostatnio znowu złapałam się za głowę niedowierzając własnym uszom i próbując wepchnąć sobie z powrotem gałki oczne w oczodoły bo niechcący mi wyskoczyły. A stało się to podczas słuchania przy jednego z podcastów na youtube – popularnego i cenionego kanału, w którym gościu opowiadał o różnych technikach poprawy w uczeniu się języka obcego. Mówił również o złych technikach, których należy unikać. I jako jedną z tych złych technik wymienił hipnozę, bo jak się wyraził- ptaszki i kwiatki nie pomogą Tobie poprawić swojego angielskiego, (albo coś w tym rodzaju).
Oczywiście, że nie, ja również się z tym zgadzam. Pytanie kto powiedział temu panu, że hipnoza w uczeniu języka to ptaszki i kwiatki? Jest wiele błędnych przekonań na temat hipnozy, o niektórych z nich pisałam w swojej książce „Hipnoza w terapii czyli hipnoterapia dla odważnych”. I to jest kolejne z nich. Hipnoza w nauce języków może bowiem pomóc całkiem realnie i sama ją stosuję odczuwając, że ta technika działa. Już wyjaśniam o co chodzi.
Od kilkunastu lat zajmuję się hipnozą i dość często zgłaszają się do mnie klienci z pewnym problemem. Problem ten polega na tym, że znają angielski ale mają blokady przed mówieniem i komunikowaniem się w tym języku. Osoby te są dość sfrustrowane, zważywszy na to, że języka obcego zazwyczaj uczymy się po to by się w nim komunikować. Oczywiście kiedy klient przychodzi na terapię to szukamy różnych przyczyn tych wewnętrzych blokad, i czasami stoją za tym bardzo ciekawe historie. Jednak w tym artykule chciałabym podzielić się wiedzą w jaki sposób z tą wewnętrzną blokadą można spróbować poprzez hipnozę poradzić sobie samemu lub jak wykorzystać techniki hipnotyczne do tego by ogólnie wspomóc proces nauki języka, niekoniecznie gdy mamy wewnętrzne blokady.
Osobiście znam przynajmniej jedną osobę, która wolała zakomunikować że nic nie umie po angielsku byle tylko inni ludzie dali jej spokój i byleby nie musiała stanąć w sytuacji gdy musi coś w tym języku powiedzieć. Osoba taka stawia się w pozycji unikającej i wycofującej. Ale przecież nie chcemy by tak było. Chcemy by osoba mogła cieszyć się z komunikowania się w obcym języku, przestała się wycofywać i nie bała się stawiania siebie w sytuacji próby. Jedną z technik może być zatem autohipnoza, która może pomóc wzmocnić swoją pewność siebie i przełamać wewnętrzne bariery.
A zatem, do rzeczy, co należy zrobić?
- Po pierwsze zastanów się jakie sugestie chcesz wprowadzić do swojej podświadomości. To zależy od tego z czym dokładnie masz problem w nauce języka, co chcesz poprawić i wzmocnić. Ogólnie zasada jest taka aby opierały się one na pozytywnych skojarzeniach i unikały zaprzeczeń i negatywnych konotacji. Oto przykładowe propozycje:
· „Z każdym dniem mówię po angielsku z coraz większą pewnością.”
· „Mój umysł z łatwością przyswaja nowy język.”
· „Czuję się swobodnie, kiedy mówię po angielsku.”
· „Angielski staje się dla mnie naturalny i przyjemny.”
· „Jestem spokojna, odważna i otwarta na naukę.”
· „Uczę się języka z radością i skutecznie.”
2. Kiedy już masz te sugestie, wprowadź się w stan autohipnozy
- Aby to zrobić znajdź dla siebie miejsce w którym nikt przez ok. 10 minut nie będzie ci przeszkadzał a ty będziesz czuć się bezpiecznie
- Usiądź lub połóż się wygodnie w spokojnym miejscu.
- Wyłącz telefon, zadbaj o ciepło i komfort.
- Zamknij oczy i weź kilka głębokich, spokojnych oddechów.
- Jeśli boisz się że zaśniesz, nastaw sobie alarm na 10 minut (albo ile planujesz).
3. Wejście w stan relaksu (indukcja)
Zacznij liczyć powoli od 10 do 1, mówiąc do siebie (w myślach lub na głos):
„Z każdą liczbą wchodzę głębiej w stan spokoju i koncentracji.”
Możesz wyobrażać sobie, że schodzisz po schodach lub windą – każde zejście to głębszy poziom relaksu.
4. Wizualizacja sytuacji idealnej:
Wyobraź sobie siebie, jak mówisz płynnie po angielsku w naturalnej sytuacji – np. na wakacjach, na spotkaniu, rozmowie online.
Zobacz siebie: uśmiechniętą, rozluźnioną, pewną siebie.
Poczuj radość, dumę, spokój.
Dodaj dźwięki – swój głos mówiący po angielsku z lekkością. Możesz nawet przypomnieć sobie proste zwroty i usłyszeć je w swojej głowie.
5. Sugestie (afirmacje hipnotyczne)
Powtarzaj powoli, z uczuciem, te wszystkie sugestie które wymyśliłaś wcześniej (można je powtarzać w myślach lub nagrać własnym głosem i słuchać w stanie relaksu)
6. Zakończenie – powrót do pełnej świadomości
Policz od 1 do 5 i z każdym numerem powtarzaj:
„Wracam do tu i teraz z nową pewnością siebie.”
Otwórz oczy, porusz delikatnie palcami, przeciągnij się.
Wskazówki dodatkowe:
- Praktykuj codziennie przez 10–15 minut.
- Zapisuj swoje odczucia po każdej sesji – co się zmieniło, co poczułaś.
- Możesz stworzyć własne nagranie z afirmacjami lub poprosić kogoś z przyjemnym głosem, by je dla Ciebie nagrał.
- Przed ważnym wydarzeniem (np. rozmową po angielsku) możesz zrobić krótką 3–5 minutową wersję tej techniki, by się wzmocnić.
Oczywiście po jednej takiej sesji możesz nie zauważyć poprawy, ale jeśli będziesz powtarzać to regularnie, zobaczysz że twój angielski poprawi się, twoje nastawienie się zmieni, otworzysz się na komunikację z innymi i nabierzesz pewności siebie. Rozmowa w obcym języku nie ma być stresem i napięciem ale ma być przede wszystkim radością i przyjemnością😊 Daj znać jak Ci poszło 😊
*zdjęcie pochodzi z freepik.com
Leave a Reply